R E K L A M A
 Strona główna
 
Ustaw jako strona startowa Dodaj do ulubionych
 O nas   Reklama   Prenumerata   Baza wiedzy   MwP online   Szkolenia ESSENTIS

Aktualny numer


"Marketing w Praktyce" 09/2010
Bieżący numer


Internet
Kampanie
Produkty/Usługi
Wydarzenia
Marketing branżowy
Raporty
Marketing polityczny
Oferty Pracy
 Marketing newsroom
Komentarz do aktualnych wyników sondaży przedwyborczych
  1. Wyniki sondaży wskazują, Se przyszły skład i charakter Sejmu będzie odmienny od Sejmu wybranego w 2005 roku. Zbliżone jest poparcie dla dwóch partii PO i PiS, ale w jego składzie prawdopodobnie nie zasiądą przedstawiciele Samoobrony i Ligi Polskich Rodzin. Oznacza to, Se w przyszłym Sejmie będzie dużo niższa liczba posłów reprezentujących partie narodowe i populistyczne niż w byłym. Jest to skutkiem z jednej strony, zmieniających się nastrojów społecznych, z drugiej, wydarzeń na scenie politycznej, przejęcia przez PiS części elektoratu LPR i Samoobrony. W społeczeństwie maleją obawy przed bezrobociem i spadającym poziomem życia, a rosną nastroje satysfakcji z własnej sytuacji. Silnie popierane jest członkostwo Polski w Unii Europejskiej i spadła niechęć do większości badanych narodów. Spada też poparcie, tak widoczne w 2005 roku, dla rządów silnej ręki. W sumie atmosfera frustracji i lęku o własną rodzinę, obaw przed konkurencją „obcych” jest dużo mniejsza niż dwa lata temu. Tym, między innymi, można tłumaczyć kurczenie się elektoratu populistyczno-narodowego.
  2. W ostatnim okresie obserwowaliśmy stabilne poparcie dla LiD-u, wahają się natomiast deklaracje głosowania na PiS i PO. Poparcie dla PiS rosło w ostatnim tygodniu, aby ponownie zacząć spadać do poprzedniego poziomu. Można założyć, Se wzrost poparcia był chwilowy, ponieważ partia ta ma bardzo wyrazisty wizerunek i w związku z tym trudności z przyciągnięciem dużej grupy nowych wyborców. PO jest natomiast najbardziej popularną, spośród wszystkich, partią „drugiego wyboru” – czyli ugrupowaniem, na które zwolennicy pozostałych partii stosunkowo najchętniej skłonni byliby przenosić swoje głosy. Może to być spowodowane jej bardziej uniwersalnym, a może po prostu „rozmytym” wizerunkiem. W przypadku znaczących wydarzeń na scenie politycznej część elektoratu PiS może przerzucić głosy na PO. Dużo mniej prawdopodobna jest sytuacja odwrotna.
  3. Dla wyników wyborów kluczowa będzie frekwencja. Najbardziej zdecydowany i zmobilizowany elektorat ma PiS (dane CBOS). Stawi się on przy urnach. Za mniej jednoznaczny politycznie charakter PO płaci znacznie słabszą, niż ma to miejsce w przypadku PiS, mobilizacją elektoratu. Pociąga to za sobą ryzyko, Se spora część tych, którzy deklarują głosowanie na Platformę, może np. zrezygnować z udziału w wyborach.

Prof. Lena Kolarska-Bobińska Instytut Spraw Publicznych

więcej>>


 Zobacz też:
Kto rządzi w kampanii? Tygodniowy raport NewsPoint
Kampania negatywna w liczbach – raport NewsPoint
Komentarz do aktualnych wyników sondaży przedwyborczych
Sondaż WP: PO ma 10-procentową przewagę nad PiS
'THIS IS NOT AMERICA…'


 góra | strona główna  

     

 
 Wydanictwo Marketing w Praktyce

 Design by sympatico
 BS4 CRM