"Marketing
w Praktyce" 5/2012
|
|
|
 |

Klienci, w których warto inwestować »
Agata Stachowicz-Stanusch, Maciej Stanusch
Choć klient generuje 30 procent naszych przychodów, to mogą one stanowić dla niego np. 5 procent całej puli zakupów. To zaś oznacza, że nasza firma stanowi dla niego rezerwowe źródło zaopatrzenia, które bez większego ryzyka można zmienić lub się go pozbyć. Z takiego punktu widzenia, uznanie tego klienta za kluczowego jest dla firmy co najmniej ryzykowne.»
Wyłowić i sklonować najlepszego klienta »
Mariusz Pawłowski
Zwykle rzecz sprowadza się do ustalenia podstawowych cech, takich jak płeć, wiek 20-35 lat, miejscowość powyżej 50 tys. mieszkańców, określony poziom dochodów. Choć jest to zestaw cech dość ogólnych, trudno powiedzieć, że jest to podejście błędne. Prawdopodobnie w wielu przypadkach zupełnie wystarcza. Warto jednak wiedzieć o istnieniu o wiele bardziej precyzyjnych, a co za tym idzie efektywniejszych metod doboru grup docelowych.»
Segmentacja społecznych kohort »
Agnieszka Gardeła, Małgorzata Budzanowska
Doświadczenia amerykańskich specjalistów pokazują, że segmentacja, uwzględniająca jedynie różnice między pokoleniami, zwykle nie pozwala na skuteczny dobór strategii marketingowej. Działaniem, pozwalającym na skuteczniejsze wyłonienie interesujących grup konsumentów w oparciu o kryterium wieku, jest kohorta. Ten swoisty rodzaj społecznego podziału znany jest, jak na razie, wąskiej grupie specjalistów.
»
Marketingowa wiwisekcja Idola »
Mirosław Laszczak
Gdy zapytano jednego z pracowników agencji reklamowej Saatchi & Saatchi, co myśli o programie Idol,odpowiedział, że jest to najlepszy przykład reklamowego konia trojańskiego, gdyż pod pozorem dobrego wujka pomagającego młodym talentom, ukryta została marketingowa bomba.
»
Seniorenmarketing »
Bożena Uciechowska
Firmy poszukują dziś nieustannie nisz rynkowych, na których mogłyby sprzedawać swoje produkty i świadczyć usługi. Eksperci na zachodzie
Europy i w Ameryce analizują więc segment rynku emerytów. Grupa ta – z marketingowego punktu widzenia – wzbudza coraz większe zainteresowanie, jako „złoty segment” rynku. A powodów nazywania go „złotym” jest wiele.
»
|
 |